Większość osób kojarzy Sardynię wyłącznie z turkusową wodą Costa Smeralda i białym piaskiem plaży La Pelosa. Ale kiedy letnie parasole znikają, wyspa odsłania swoje prawdziwe, surowe i fascynujące oblicze. To Sardynia ukryta w głębi lądu, w opuszczonych kopalniach, w domach otwartych dla gości w górskich wioskach i w murach, które pamiętają czasy starsze niż rzymskie Koloseum.
Zobacz nasz vlog z Sardynii ⬇️
Przygotowałem dla Ciebie zestawienie 5 alternatywnych kierunków na wyspie, które pozwolą Ci poznać ją „od kuchni” – bez tłumów i komercyjnego szumu.
1. Śladami cywilizacji Nuragijczyków: 7000 kamiennych wież
Zanim Rzymianie postawili pierwszą cegłę w Italii, na Sardynii istniała fascynująca kultura, która pozostawiła po sobie tysiące megalitycznych budowli. Su Nuraxi czy Santu Antine to nie tylko ruiny – to dowód na niezwykły kunszt inżynieryjny sprzed 3800 lat. Odwiedzając te miejsca poza sezonem, możesz niemal poczuć ciężar historii, spacerując w samotności między potężnymi głazami i Grobowcami Gigantów.
2. Industrialne duchy: Zapomniane kopalnie i tunele nad przepaścią
Sardynia była niegdyś przemysłowym sercem Włoch. Dziś te miejsca to malownicze, a czasem niepokojące pomniki techniki wpisane na listę UNESCO. Zobaczysz tu Porto Flavia – unikalny tunel wykuty w klifie, z którego ruda trafiała wprost do ładowni statków 50 metrów niżej, oraz opuszczone wioski górnicze jak Ingurtosu, gdzie czas zatrzymał się dekady temu. To idealny kierunek dla fanów klimatu urbex i dramatycznych krajobrazów.
3. Autunno in Barbagia: Zaproszenie do prywatnych domów
Jesień na Sardynii to czas Cortes Apertas. Co weekend inna wioska w górzystym regionie Barbagia otwiera swoje podwórka dla przyjezdnych. To jedyna okazja, by zobaczyć rzemieślników przy pracy w ich własnych warsztatach, spróbować tradycyjnego sera pecorino prosto od pasterza i poczuć autentyczną atmosferę wyspy, której nie da się kupić w biurze podróży. Bez filtrów i bez inscenizacji pod turystów.
4. Su Gorropu: Trekking w najgłębszym kanionie Europy
Jeśli szukasz adrenaliny i kontaktu z dziką przyrodą, góry Supramonte skrywają jeden z najbardziej spektakularnych wąwozów na kontynencie. Ściany sięgające 500 metrów wysokości i białe wapienne głazy tworzą scenerię jak z innego świata. Poza szczytem sezonu upał nie doskwiera, a na szlaku zamiast setek turystów spotkasz jedynie kozice i szybujące nad głowami orły.
5. Cagliari oczami lokalsa: Targi, krypty i ukryte forty
Stolica wyspy to znacznie więcej niż tylko port i główny plac. Zapraszam Cię do podziemi, gdzie kryją się fenicko-punickie nekropolie i barokowe krypty, oraz na targ San Benedetto, gdzie o świcie sardyńskie babcie negocjują ceny ryb. Zamiast obleganych punktów widokowych, wybierzemy się na Fort Sant’Ignazio, by obejrzeć zachód słońca w ruinach, z dala od zgiełku miasta.

Dodaj komentarz